Kredyt na mieszkanie – nieodłączny element nowego stylu życia

Własne cztery kąty to priorytet każdego dorosłego człowieka. Wbrew powszechnej opinii, nie dotyczy jedynie rodzin z dziećmi, ale również bezdzietnych małżonków i osób samotnych, które nie chcą dzielić swojej powierzchni mieszkalnej ze starszym pokoleniem. To także bez wątpienia jeden z największych wydatków w naszym życiu. Ceny mieszkań za metr kwadratowy wahają się od 2 tysięcy złotych w małych miejscowościach do 5 tysięcy złotych w dużych miastach, przy czym mówimy o lokalach z rynku wtórnego posiadających średni standard. Za nowe mieszkanie przyjdzie zapłacić analogicznie od 4 do 7 tysięcy złotych za metr kwadratowy. Z tego względu zakup nawet małego lokum bardzo często oznacza olbrzymie wydatki, leżące poza granicami możliwości młodych ludzi, którzy dopiero zaczynają karierę zawodową. Alternatywą okazuje się wynajem mieszkania. Niższy comiesięczny czynsz, brak wkładu własnego i niezależność od zawirowań w świecie finansów coraz rzadziej jednak kusi Polaków, którzy nie chcą już inwestować w mieszkanie wynajmującego. Nie przekonuje również możliwość odstąpienia od umowy i łatwość zmiany miejsca pobytu. Młodzi marzą o własnych czterech kątach, które niezmiennie od wielu lat są synonimem stabilności i kolebką życia rodzinnego oraz towarzyskiego. Pożyczka na własne mieszkanie, chociaż obarczona jest ogromną ilością rozmaitych zależności, daje poczucie, że za kilka lat będziemy mogli cieszyć się własnym lokum, co sprawia, że niejednokrotnie decydujemy się podjąć wyzwanie i uzbroić w cierpliwość jakiej wymaga załatwienie wszelkich, związanych z nią formalności.

Nie takie zadłużenie straszne, jak je malują?
Badania pokazują, że co dziesiąty Polak posiada kredyt hipoteczny zaciągnięty na zakup domu czy mieszkania. W naszym kraju odsetek nieruchomości obciążonych kredytem wynosi około 10%, co oznacza, że wcale nie znajdujemy się w europejskiej czołówce. Przoduje w tym względzie Szwecja, gdzie ponad 70% mieszkań stanowi własność banków i instytucji finansowych. Nie oznacza to jednak, że kondycja finansowa Polaków jest godna pozazdroszczenia. Stosunkowo niski procent zadłużenia na tle Europy spowodowany jest ograniczoną dostępnością pożyczek. Niskie dochody w połączeniu z wysokim wkładem własnym i okresem spłaty kredytu oscylującym w okolicach 25-35 lat sprawiają, że pożyczka na mieszkanie nie jest dostępna dla każdej rodziny czy osoby samotnej. Coraz mniejszą popularnością cieszą się ponadto kredyty walutowe. Banki odchodzą od pożyczek tego typu stawiając coraz większe wymagania, którym przysłowiowy Kowalski nie jest w stanie sprostać.

Polak też potrafi zaoszczędzić, czyli analiza ofert bankowych
Osobom, które decydują się na zakup mieszkania i posiadają zdolność kredytową, specjaliści radzą skrupulatne przeanalizowanie ofert banków i wybranie spośród nich propozycji dopasowanej do własnych potrzeb i możliwości. Poszczególne instytucje finansowe proponują ciekawe rozwiązania, pozwalające w ogólnym rozrachunku zaoszczędzić spore sumy pieniędzy. Nie zmienia to jednak faktu, że od 2014 roku warunkiem koniecznym do uzyskania kredytu mieszkaniowego jest posiadanie 5% wkładu własnego, który w następnym roku sięgnie 10%. Eksperci w zakresie finansów twierdzą, że jest to czynnik, który w największym stopniu ogranicza możliwości kredytowe szczególnie młodych Polaków, nieposiadających własnych oszczędności oscylujących średnio w granicach 15-30 tysięcy złotych. Sugerują jednocześnie, aby przed podjęciem decyzji o zakupie własnego lokum skorzystać z porównywarek kredytowych, które podpowiedzą na jaką pożyczkę możemy liczyć i staną się kluczem do wyznaczania sobie dalszych planów. Kolejnym krokiem jest wizyta w wybranych placówkach, w których konsultanci pomogą dobrać odpowiedni kredyt i wyjaśnią wszelkie niezrozumiałe zasady spłaty długu.

Preferencje kredytowe
Pomimo coraz bardziej surowych warunków kredytowania mieszkań, banki prześcigają się w propozycjach udogodnień dla klientów. Niektóre instytucje rezygnują z prowizji, inne odstępują od niej pod warunkiem, że klient zdecyduje się na aktywne używanie oferowanej przez nie karty kredytowej. Możliwe jest również zawieszenie spłaty kredytu na określony czas – na przykład na okres wakacji, kiedy wpływy do domowego budżetu chcemy przeznaczyć na relaks i rozrywkę. Rozwiązaniem dla osób wkraczających w życie jest także program „Mieszkanie dla młodych” przewidujący spore dopłaty do pożyczek na mieszkanie. W ramach inicjatywy osoby samotne mogą liczyć na rekompensatę 10% pożyczki. Wysokość dopłaty uzależniona jest przede wszystkim od liczby dzieci i może sięgnąć nawet 20% w przypadku rodzin wielodzietnych. Niestety program ten obarczony jest szeregiem ograniczeń. Mogą z niego skorzystać jedynie osoby, które nie ukończyły 35 roku życia i wcześniej nie posiadały nieruchomości. Dofinansowanie dotyczy jedynie mieszkań sprzedawanych na rynku pierwotnym, posiadających określony metraż przeliczany na jednego członka rodziny. Zakupionej w ten sposób nieruchomości nie można także sprzedać, wynająć lub użyczyć przed okres co najmniej 5 lat. Program przewiduje zaciągnięcie kredytu na co najmniej 15 lat.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>